Biografie, dzienniki, wspomnienia
NR 3273 MIAŁ SZESNAŚCIE LAT
Szesnastoletni Jan Michalak w styczniu 1943 r. został wraz z rodzicami aresztowany za działalność konspiracyjną i osadzony w więzieniu gestapo na Pawiaku w Warszawie. Po kilkunastu dniach wszystkich przewieziono do niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku w Lublinie. W kwietniu 1944 r. deportowano go do KL Gross-Rosen, a następnie do obozu w Leitmeritz.W obozie nie dzień, ale każda chwila decydowała o życiu.Po latach Michalak spisał swoje wojenne przeżycia i przekazał maszynopis do Państwowego Muzeum na Majdanku. Na 923 kartach przedstawił to, co przeżył podczas 840 dni uwięzienia w kacetach, w tym 445 dni – w KL Lublin.Byłem bardzo chudy. [] Wielka głowa, a właściwie czaszka obciągnięta skórą. Odstające uszy, oczy zapadłe. Szyja cienka, na której widać było każde ścięgno. Koszula osłaniała wystające żebra; zamiast brzucha był dół, a spodnie obwiązane sznurkiem ledwo trzymały się wystających kości.To jedno z najbardziej poruszających świadectw wojennych losów nastolatka osadzonego w nazistowskich obozach koncentracyjnych.Chcę opowiedzieć, jak żyli i ginęli w obozach moi rówieśnicy, ich ojcowie i matki.Niniejsze, trzecie wydanie wspomnień poddano redakcji merytorycznej, wzbogacono o życiorys autora i niepublikowane dotychczas materiały – fotografie i dokumenty. Czytelnikowi udostępniono także fragmenty nagranej przed laty relacji wideo Jana Michalaka, dzięki której możemy nie tylko wysłuchać jego opowieści, ale też poczuć towarzyszące mu emocje.Jan Michalak (1926–2000) urodził się i mieszkał w Warszawie. W czasie okupacji niemieckiej wraz z drużyną harcerską brał udział w akcjach dywersyjnych, za co w styczniu 1943 r. został aresztowany i osadzony razem z rodzicami na Pawiaku. Stamtąd całą rodzinę przewieziono do KL Lublin. W obozie otrzymał numer 3273 oraz czerwony trójkąt oznaczający więźnia politycznego. W kwietniu 1944 r. Michalaka wywieziono do KL Gross-Rosen, a następnie do Leitmeritz (filia KL Flossenbrg w Litomierzycach). Został zwolniony z tego obozu tuż przed jego wyzwoleniem przez wojska radzieckie w maju 1945 r. Po wojnie powrócił do Warszawy, gdzie kontynuował naukę. Pracował w przemyśle stoczniowym i budowlanym. W 1978 r. zeznawał jako świadek w procesie załogi KL Lublin w Dsseldorfie. Uhonorowany został wieloma odznaczeniami państwowymi.