Literatura piękna
POMÓWMY SZCZERZE
Lista powieści o tematyce romantycznej zdaje się ciągnąć bez końca.
Miłość w końcu jest elementem życia nierozerwalnym od ludzkiej natury, tak więc nikogo nie powinno dziwić, że także literaci starają się przelewać własne rozterki na karty powieści.
Fakt ten sprawia, że czytelnicy mają prawo oczekiwać więcej. Mało kogo zadowala już standardowa opowiastka pisana w schematyczny sposób. Niejeden z nas zaczytywał się już w przydługich romansidłach, w których ukazane są sercowe bolączki zarówno mężczyzny, jak i kobiety. Najnowsze dzieło Juliana Barnesa “Pomówmy szczerze” wygrywa z nimi. Na księgarniane półki trafiła wreszcie historia miłosna, która jest w stanie zaskoczyć czymś czytelnika.
Tym, co od razu przykuwa uwagę, jest obecność trojga kochanków. Wszyscy oni świadomi są niecodziennej sytuacji, w jakiej się znaleźli, jednocześnie starając się zachować pozory normalności. Ich świadectwa dają głębsze spojrzenie na istotę związku, ale także na rozstanie, które nierzadko wieńczy nawet najbardziej płomienne relacje. W powieści odnaleźć można wszystko, co charakteryzuje dobrą literaturę. Jest smutek, ból, humor, melancholia, ale dużą rolę odgrywa także psychika bohaterów. To właśnie stanowi o sile tej pozycji i bez trudu zapewni jej stałą obecność wśród klasyków gatunku.
Tym, co odróżnia “Pomówmy szczerze” od setek innych książek, jest wartkość akcji, nietypowość, ale także niesamowicie plastyczne dialogi zawiązujące się nieustannie między trojgiem bohaterów. Jeśli zaś spojrzymy na poprzednie dokonania literackie autora, jak chociażby znane “Wymiary życia” czy “Po drugiej stronie La Manche”, możemy mieć absolutną pewność, że i tym razem brytyjski prozaik przygotował czytelnikom coś wyjątkowego.




