Literatura minionych epok, poezja
UKARANI W MOTKU
Skąd taki pomysł na wiersze?Poniekąd z wyrośnięciaz sielankowego pejzażutowarzyszącego całej mojej młodości.W wierszach da się wyczuć związaniez urokliwym miejscem,jakim jest Dolny Śląsk.A że zbyt blado to na co dzień postrzegamy,postanowiłam to dowartościować i docenić.Dobrze posługującym się literacką wersjąwydarzeń dedykuję tę książkę.To, że jesteśmy częścią natury, jak i reakcji odwrotnej,nawet bardziej pozytywnej, wymaga od nas faktuusprawnionej kontemplacji nad biorytmem.Gdy niszczymy zamiast odbudowywać więzi z przyrodą,tracimy szansę na odpowiedź pod postacią uzupełnienia pustki co do natury.To droga nie bez powrotu, okryta tajemnicą.Naturalne jest modne i coraz częściej powracamy do tego w szumnym związku.Warto spróbować i się popisać.
Egzemplarze powystawowe - mogą zawierać zbite rogi, rozdarcia, przybrudzenia, rysy.